Kiedy Twój maluszek nie był przystawiany do piersi, a Ty nie odciągałaś pokarmu (ręcznie lub laktatorem) regularnie – Twoje piersi nie otrzymywały informacji o zwiększonym zapotrzebowaniu na mleko…
Produkcja więc została zatrzymana bądź nie rozpoczęła się w takim stopniu, w jakim byś sobie życzyła i na takim poziomie, który zaspokoiłby 100% zapotrzebowania energetycznego Twojego brzdąca.
Twoja koleżanka podpowiada Ci, byś rozpoczęła stymulację laktacji. Przed wizytą położnej, po radach koleżanki: Odciągasz pokarm 4x na dobę po 50 ml jednorazowo, resztę zapewne w tej sytuacji uzupełniasz preparatem mlekozastępczym. Po wizycie położnej, która zasugerowała Ci odciąganie pokarmu częściej, bo 8x na dobę (albo i więcej, jeżeli taka stymulacja jest konieczna): odciągasz pokarm 8x na dobę po 30-40 ml jednorazowo.
Zaczynasz odczuwać stres, ponieważ porcje są coraz mniejsze, a Ty za każdym razem sięgasz po większe ilości mleka modyfikowanego.
Czy aby położna tutaj nie zepsuła czegoś? Może się nie zna? Coś jest tutaj nie tak?
Absolutnie nie. Wszystko jest w porządku!
Na początku stymulacji laktacji NIE OCZEKUJ OD SIEBIE od razu rzeki mleka, ani myśl w kategoriach, że jak zastosowałaś odciąganie ręczne lub laktatorem 5x tego dnia to od razu ilość będzie większa! Potrzeba co najmniej kilku dni (około 3-4), by Twój organizm zareagował na Twoje działania! I uwierz mi, sukcesywnie tego pokarmu będzie więcej!
SPÓJRZ NA ILOŚCI POKARMU ODCIĄGNIĘTE NA DOBĘ: wg powyższego przykładu: przed wizytą położnej odciągałaś około 200ml mleka na dobę, po wizycie położnej około 240 – 320 ml pokarmu na dobę!Co to znaczy? Że porcja może się zmniejszyła, ale dobowo odciągnęłaś znacznie więcej! A to w konsekwencji świadczy o tym, że stymulacja laktacji działa i używasz już mniej mleka modyfikowanego!
DAJ SOBIE CZAS!
Odciągaj pokarm wg schematu, który podała Ci położna. Twój organizm zareaguje na zamówienie, jakie mu składasz i u większości Pań takie działanie sprawia, że w pewnym momencie mleko mamy zaspakaja 100% zapotrzebowania energetycznego dziecka! Pełen SUKCES!
Jak to wygląda/-ło u Ciebie?

